wstęp

Tag

Zrodziła mnie desperacja, czyli dobrego złe początki

Mówią, że najtrudniejsze jest pierwsze zdanie, a potem już idzie z górki… Chyba podobnie jest z pierwszym postem na blogu, ponieważ długo myślałam, co chciałabym w nim przekazać dla swoich potencjalnych nowych czytelników. „Cześć, mówią mi Izzy, a to jest mój blog”? Przez ułamek sekundy chciałam tak rozpocząć, ale to cholernie oklepane i nie w moim stylu. Może więc opowiem, po co założyłam własnego bloga zamiast siedzieć nad stroną internetową z własnymi fotografiami?...