Jak zorganizować dużą sesję zdjęciową (i nie zwariować)?

Nigdy nie wykonywałam od początku do końca sesji zdjęciowej, która miała być wytworem mojej wizji – a przynajmniej nie taką profesjonalną. Owszem, wiele razy wychodziłam z domu i szłam robić nowe ujęcia, bo chciałam sprawdzić, czy to, co mam w głowie, mogę przenieść do rzeczywistości. Co jednak, gdy w głowie masz wizję sesji zdjęciowej z modelami, z udziałem pomocników, innych fotografów i z udziałem profesjonalnego sprzętu? Niedawno pisałam, jak się przygotować do sesji w plenerze, dzisiaj zaś opowiem wam, jak się przygotować do większego projektu. Jak zorganizować dużą sesję zdjęciową i nie zwariować?

Wizja

W przypadku sesji z koniem i modelkami umiejącymi akrobatyczne figury, dostaliśmy z góry narzucony temat w związku za zaliczeniem semestru. Ale mam w głowie jeszcze wiele sesji zdjęciowych z podobnym lub większym ‘rozmachem’, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć te plany realizować. Jeżeli masz dużo pomysłów, a czasu mało – spisuj wszystko, co przyjdzie ci do głowy. Na kartce, na telefonie, w notatniku – gdziekolwiek. Może i sądzisz, że zapamiętasz, ale zajmiesz się czymś innym i nagle najbardziej epicka sesja zdjęciowa roku odpłynie w siną dal.

Inspiracja

Dobrze jest znaleźć jakąś inspirację – coś w podobnym stylu do tego, co zamierzasz zrobić. Ja oglądałam plakaty Cirque Du Soleil, a także show z udziałem koni jak Cavalia czy Apassionata, by spróbować połączyć te dwa tematy w jedno. Ponadto przejrzałam portfolio ulubionych fotografów i poszukałam w Internecie fotografii wykonanych w podobnych warunkach oświetleniowych, co ja chciałam wykonać. Zajęło mi to jeden wieczór, ale miałam dzięki temu w głowie rozrysowane kadry, które zamierzałam później wcielić w życie. Nie próbowałam nawet naśladować fotografów, którymi się inspirowałam – prawie zawsze kończy się to tym, że robię takie zdjęcia po swojemu i pokazuję je na swój własny sposób.

Notatki

Wiele razy na wykładach z reklamy czy filmu burzyłam się na myśl o tym, że mam cokolwiek rysować (w żargonie filmowym mówi się na to storyboard), ale teraz powoli zwracam honor. Przy tak dużej sesji zdjęciowej, gdzie zostanie zaangażowanych tyle osób, nie sposób tego wykonać bez odpowiedniego przygotowania. Nie jestem orłem z rysowania, ale stworzyłam prosty rysunek planu zdjęciowego, a także naszkicowałam kilka ujęć, które chciałam wykonać. Rysunki były straszne i podejrzewam, że gdyby miał je ktoś inny odczytać, to potrzebowałby chyba pięciu ekspertów od hieroglifów, ale pomogły mi zapamiętać moje wizje. W notatkach zawarłam też listę osób, podział na role i terminy, by potwierdzić wszystko tak, aby nie obudzić się na ostatnią chwilę i uświadomić sobie, że czegoś nie potwierdziłam.

Back_stage4

Stały kontakt z właścicielami zwierzęcych modeli pozwala na lepszą pracę przy właściwych ujęciach.

Modele

Mając konkretną wizję, wiesz dobrze, kogo szukać, by sesja wyszła jak najlepiej. W moim przypadku był to siwy koń. Koniecznie umiejący sztuczki, by nie zrobić kolejnej sesji ze statycznym zwierzęciem. W tym celu rozesłałam wici na kilku końskich grupach i na kontach, którymi zarządzam, a odzew przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Okazało się, że w okolicy Warszawy znalazło się tyle utalentowanych wierzchowców! Ale jako że sesję wykonywałam wraz z koleżanką z roku, to jej pozostawiłam wybór konia do sesji – dla mnie wszystkie nadawały się do sesji i już w tamtym momencie miałam ochotę zaproponować każdemu właścicielowi współpracę.

W rękach mojej koleżanki ponadto pozostawało załatwienie na sesję modelek-akrobatek, ale jeżeli organizujemy jakąkolwiek sesję z udziałem ludzkich czy zwierzęcych modeli, Internet jest pełen wspaniałego dobra. Kto wie, może twój znajomy z gimnazjum okaże się świetnym modelem dzięki jego pasjom, którym się poświęca, a może na maxmodels znajdziesz modelkę idealnie nadającą się do twojej wizji. Na Facebooku istnieją także grupy poświęcone sesjom zdjęciowym, gdzie jest mnóstwo modelek oraz modeli, więc znalezienie odpowiedniej osoby nie powinno stanowić problemu.

Sprzęt

Jeżeli mamy już potwierdzonych modeli, modelki i wiemy już, patrząc na naszą wizję oraz notatki, czego konkretnie będziemy potrzebować, przechodzimy do wyboru sprzętu. Musimy dobrać odpowiedni obiektyw, wypożyczyć lampy, statywy, ewentualnie tła fotograficzne i inne gadżety, które będą potrzebne do realizacji sesji. W przypadku naszej przykładowej sesji, sprzętu użyczyła nam firma SlowArt, która współpracuje z naszą szkołą (w sumie jest częścią naszej szkoły), więc nie musiałam za to płacić. Jeżeli jednak nie mamy tak ułatwionej sprawy, musimy znaleźć rozwiązanie – wypożyczyć sprzęt ze studia w mieście, w którym mieszkacie lub firmy, która zajmuje się takimi rzeczami albo uśmiechnąć się do znajomych, którzy posiadają taki sprzęt.

Back_stage2

Praca z modelami może być trudna, ale to uczy nas cierpliwości i bardziej efektywnych sposobów na komunikację z ludźmi.

Pomocnicy

Przy dużych projektach fotograficznych pomoc ludzi jest niezbędna. Przy tak dużych projektach fotograf nie jest w stanie zrobić wszystkiego sam. Jeżeli jedziesz na sesję w plenerze i masz dużego konia do sfotografowania, warto poprosić znajomego o pomoc przy trzymaniu blendy; gdy w grę wchodzi oświetlenie sztuczne, na pewno przyda się każda pomoc. W zależności od wielkości sesji liczba pomocników na planie będzie się zwiększać – to już od ciebie zależy i twoich planów, jak dużo osób potrzebujesz do realizacji swojej wizji. Może któregoś dnia wszyscy dojdziemy do takiego etapu, gdy będziemy przyjeżdżać na kilkanaście minut przed sesją zdjęciową, sprawdzimy plan, powiemy, co trzeba zmienić, a pomocnik za tobą będzie trzymać twoje drogie aparaty. Życzę wam tego, jak i sobie!

Stroje

Stroje są ważną częścią sesji zdjęciowej – kto nie marzy o wspaniałych sukniach na sesjach lub ozdobnych siodłach na grzbietach koni? Strój to ważny element każdej sesji, nawet jeżeli nie mamy w planach wykonywać sesji modowej. Jeżeli planujesz bajkowe sesje, musisz zainwestować w stroje lub wypożyczyć na czas sesji. Nie jest to tak drogie, jak by się mogło wydawać, więc warto zainwestować w to swoje pieniądze. To samo tyczy się gadżetów związanych z naszymi zwierzęcymi modelami – pies będzie wyglądać o wiele lepiej w ozdobnej obroży (lub bez, ale nie zawsze możemy sobie pozwolić na taki luksus), zaś koń lepiej będzie się prezentować w ozdobnym ogłowiu lub w prezenterce niż w obszarpanym kantarze stajennym. To niby drobne detale, ale są szalenie ważną częścią naszych sesji.

Make-up

To dosyć zabawny tytuł tego punktu, bo dotyczy to zarówno ludzi, jak i… zwierząt. Decydując się na duży projekt fotograficzny, każdy aspekt sesji musi być podpięty na ostatni guzik. Jeżeli chcesz, by wszystko było na miejscu, warto rozważyć zatrudnienie na czas sesji wizażystkę lub charakteryzatorkę – takie osoby często widzą rzeczy, których my w ferworze robienia zdjęć możemy nie zauważyć. Dzięki temu ty możesz zająć się fotografowaniem, zaś makijaż czy dobre ułożenie ciuchów lub fryzury pozostają w rękach innych ludzi. To też część twoich pomocników, więc warto brać ich pod uwagę, by sesja przebiegła szybko i bezboleśnie. O zwierzętach też trzeba pamiętać – nie chcemy przecież siwego konia z żółtymi plackami na zadzie i poczochraną grzywą. Psy zaś muszą być wyczesane bądź wystrzyżone, by prezentowały się jak najlepiej – to wszystko pozostaje już w rękach właścicieli zwierzaków i ich ewentualnych pomocników.

Back_stage3

Na początku drogi będziesz człowiekiem od wszystkiego – z czasem coraz więcej obowiązków zacznie spadać na barki innych ludzi na planie zdjęciowym.

Miejsce

Organizacja tak dużej sesji w miejscu publicznym tudzież niepublicznym może wymagać zgody. Stajnia, w której wykonywaliśmy zdjęcia, była na tyle miła (jak i stali bywalcy tamtego miejsca), że użyczyła nam infrastruktury – nie zawsze może to być takie łatwe. Dużo miejsc cieszy się, że są w centrum zainteresowania danej sesji zdjęciowej, więc wystarczy napisać do właściciela miejsca o możliwość wejścia na kilka godzin i zrealizowania sesji. Nie wszyscy jednak są tak wyrozumiali, więc warto najpierw zrobić wywiad środowiskowy i dowiedzieć się, czy w ogóle istnieje możliwość wykonania sesji w upatrzonym miejscu. Być może wystarczy złożyć wniosek, a może zapłacić? To różnie bywa, ale warto walczyć. Jeżeli jednak nie uda ci się dostać do upatrzonego miejsca – nie poddawaj się, świat nie jest taki mały i gdzieś na pewno istnieje świetne, a może i nawet lepsze zastępstwo.

Jak więc widzicie, organizacja sesji zdjęciowej nie jest tak łatwa, jak mogłoby się wydawać, ale nie jest to też niemożliwe do zrobienia. Na początku będziecie musieli mieć wszystko na swojej głowie, później zaczną dochodzić nowe osoby do ekipy, a nim się obejrzycie, będziecie mieć zastępy pomocników i ogromne zlecenia! Nie czekajcie, aż jakimś cudem wasze wielkie wizje na sesje zrealizują się same – zacznijcie działać już dziś!

A może macie już za sobą organizację takiej sesji? Albo byliście na planie wielkiego projektu fotograficznego lub filmowego? Podzielcie się wrażeniami!

Back_stage6

Efekty sesji możecie oglądać na Facebooku:

Izabela Gettel Photography

Parys Photo (drugi fotograf)

Uśmiech Proszę by Adam Popiel (pomocnik)