Instagram – 10 zasad, które musisz znać

Wszyscy zauważyliśmy, że od pewnego czasu Facebook stał się nieprzyjaznym miejscem dla twórców. Zasięgi stron firmowych spadły niemal do zera, zaś platforma wraca do korzeni, wyświetlając nam głównie posty znajomych. Już za kilka miesięcy wpisy ulubionych twórców znikną nam całkowicie z głównej tablicy. Naprzeciw więc wychodzi nam Instagram.

Ale czy jest tak kolorowo, jak się może wydawać?

Do tej pory Instagram spisywał się doskonale, jedna najnowsze aktualizacje (styczeń 2018 roku) sprawiły, że nagle ta urocza aplikacja również stała się trudnym narzędziem do pracy. Poznaj 10 zasad, którymi rządzi Instagram i zacznij bardziej świadomie używać aplikacji, by zdobyć zasięgi oraz nowych obserwatorów.

Instagram – aktualizacje styczeń 2018

1. Wrzucając zdjęcie na Instagrama, post dociera jedynie do 10% obserwujących Twoje zdjęcie. Szok, prawda? Przecież zasięgi były o wiele większe, jak to teraz będzie wyglądać?! Ano tak, że jeżeli twój post będzie na tyle angażujący, że zdobędzie sporo serduszek i komentarzy, Instagram odblokuje post reszcie, czyli pozostałym 90% twoich obserwatorów. Wniosek? Wrzucaj super zdjęcia!

2. W jakim czasie odpisujesz na komentarze? Kilka dni później? Cóż, teraz zostajesz niejako zmuszony do odpisywania na komentarze w ciągu 60 minut od momentu ich otrzymania. Inaczej twoje zasięgi zostaną obcięte. Tak, dobrze czytasz – jeżeli nie zareagujesz na komentarz, możesz pożegnać się z większą widocznością postu.

3. Czy zastanawiałeś się mocniej nad tym, w jaki sposób komentujesz zdjęcia innych? Coś w stylu „Great pic!” czy „Love it”? Musisz z tym skończyć – Instagram takie komentarze traktuje jako SPAM od bot-kont, dlatego jeżeli chcesz się liczyć z zaangażowaniem, pisz komentarze zawierające co najmniej 4 słowa lub więcej. Inaczej możesz pożegnać się z zasięgami – dostaniesz shadow bana i tyle będzie z twoich działań na Instagramie.

4. Jak zareagowałeś na akualizację związaną z Instagram stories? Lubisz je, wrzucasz tam coś czy raczej wolisz zostać ze Snapchatem? Cóż, Instagram nie dał ci za dużego pola manewru. Teraz wrzucając coś na Instagram stories twoje zasięgi się zwiększają, a konta z największym zaangażowaniem wyświetlają się najpierw w belce na górze aplikacji. Więc jeśli chcesz być jako pierwsze konto do oglądania, zacznij korzystać z tego narzędzia! Zwłaszcza że weszło kilka nowości rozwijających stories jeszcze lepiej, jak nowe fonty czy skalowanie zdjęcia, co wcześniej nie było dostępne.

5. Do tej pory można było używać 30 hashtagów w jednym poście, by zdobyć zasięgi i nowych obserwujących. Teraz uznawane jest to za SPAM. A wiesz, co oznacza SPAM? Tak, zgadłeś – shadow banning. Wiele osób uważa, że powinno się wybrać 5 najlepszych hashatgów i opierać się na tym. Spróbuj – ja to testuję już od jakiegoś czasu i choć używałam do tej pory aplikacji, która uproszczała mi cały proces publikacji zdjęć na Instagramie, muszę na nowo zmontować unikalne zestawy hashtagów. Tobie też to polecam.

6. Och, pamiętaj tylko, by nie używać ciągle tych samych hashtagów. Algorytmy uznają takie działanie za bot-konta, co oznacza SPAM, co oznacza, ni mniej ni więcej, shadow banning. I tutaj dodatkowy tip – staraj się używać hashtagów o umiarkowanej popularności. Co to znaczy? Unikaj tych, które zostały użyte ponad milion razy – może i zyskasz kilka polubień, ale nie przełoży się to na żadne konkrety.

7. Wiele osób wrzucało hashatgi w komentarze. Cóż, z tym także koniec – nie są one zaliczane do głównego nurtu, toteż zdjęcia nie pojawią się pod wskazanymi hashtagami. Jeżeli chcesz ich używać, musisz wrzucać je w opis.

8. Zrobisz błąd w opisie i chcesz go edytować? Lepiej tego nie rób! Musisz odczekać 24 godziny, inaczej stracisz część zasięgów.

9. Nie usuwaj posta i nie wrzucaj go ponownie, bo, tak jak w przypadku edycji opisu, stracisz zasięgi. Być może nigdy ci się to nie zdarzyło, ale mi czasami nie wrzucał się opis i musiałam szybko usuwać zdjęcie i wrzucać ponownie. Teraz pilnuję, by wszystko się zgadzało i nie wkradł się żaden błąd.

10. Nie zdziw się, jeśli na głównej stronie zaczną pojawiać się posty obcych osób. Instagram teraz postanowił pokazywać zdjęcia totalnie randomowych osób, których niekoniecznie obserwujesz, bazując na tym, jakie hashtagi używasz, co lubisz, a czego nie. Jest to akurat fajna opcja, zwłaszcza że jest spora szansa, by twoje zdjęcia wylądowały u kogoś innego.

11. Ostatnia, bonusowa nowina – możesz obserwować pojedynczy hashtag. Jeżeli w wyszukiwarce znajdziesz jakiś konkretny, który chcesz śledzić, możesz kliknąć „follow”, a zdjęcia spod tego hashtagu zaczną się pojawiać w głównym feedzie. Wiesz, co to oznacza? Twoje zdjęcia też mogą się pojawiać u tych, którzy także obserwują konkretny hashtag. Z punktu widzenia promocji to fajna, ciekawa opcja. Ale o tym na pewno będę pisać w kolejnych postach poświęconych platformie Instagram.


Pamiętaj, że są to aktualizacje datowane na styczeń 2018 roku. Social media to dynamicznie rozwijające się platformy – za kilka miesięcy ten post może już być nieaktualny! Jeżeli chcesz być na bieżąco i dalej się rozwijać jako fotograf, musisz zacząć myśleć o obserwowaniu rynku marketingowego i social mediów. To bardzo cenna wiedza, nie mniej ważna i niż same umiejętności artystyczne, które posiadasz i chcesz pokazać je światu. A nie zrobisz ego bez znajomości środowiska platform społecznościowych.

Stosuj się do wyżej opisanych zasad, a z pewnością nie będziesz narzekać na ruch organiczny na twoim koncie!