Bezpieczeństwo na zdjęciach ze zwierzętami

Nie bez powodu mówi się, że sesje zdjęciowe ze zwierzętami są najtrudniejsze do wykonania. Nie tylko nie możemy im powiedzieć, że teraz muszą pozować, ale także nie możemy zawsze do końca przewidzieć, co zrobią. Ta niepewność sprawia, że sesje są nieprzewidywalne i prawie zawsze idą zupełnie inaczej, niż je sobie zaplanujemy. Na co zwracać uwagę i jak zapewnić bezpieczeństwo na zdjęciach ze zwierzętami sobie, a przede wszystkim naszym czworonożnym modelom? Oto kilka przydatnych wskazówek.

Współpraca z właścicielem

Najważniejszym aspektem zdjęć jest współpraca z właścicielem fotografowanego zwierzęcia. Musimy się z nim stale komunikować, radzić go i podpowiadać, w jaki sposób ustawić zwierzaka, by ten wyszedł jak najlepiej na fotografiach. Najważniejsze pytania, jakie muszą paść podczas sesji to:

  • Czy zwierzak boi się czegoś konkretnego, co może później wpłynąć na przebieg sesji;
  • Czy koń/pies umie konkretne sztuczki, które mogą wzbogacić sesję zdjęciową;
  • Czy zwierzak reaguje żywo na coś w otoczeniu, co może później wpłynąć na przebieg sesji;
  • Czy jest coś, czego fotografowany model nie zrobi.

Komunikacja z właścicielem to podstawa, ponieważ to on zna najlepiej swojego podopiecznego. Jeżeli koń boi się czegoś konkretnego, a co może wystąpić podczas sesji, musimy o tym wiedzieć, by uniknąć spłoszenia. To samo tyczy się jakiegoś czynnika podczas zdjęć plenerowych – pies może agresywnie reagować na przechodzące psy w pobliżu sesji zdjęciowej, koń może bać się wody i do niej nie wejść, przy okazji nakręcając się, co może skutkować szybkim zakończeniem sesji zdjęciowej. My też musimy mówić, czego oczekujemy od naszych modeli i jeżeli zwierzak umie coś widowiskowego, warto ustalić takie szczegóły przed sesją, by w trakcie wykonywania zdjęć umiejętnie wpleść konkretne kadry.

Brak dobrego nawiązania kontaktu z właścicielem fotografowanego zwierzęcia może skutkować nieprzyjemnymi sytuacjami. Może być też taka sytuacja, gdy właściciel sam zdecyduje na wykonanie jakiegoś kadru mimo protestów zwierzęcia (na przykład usilne wprowadzenie konia do wody, mimo że ten nie ma wyraźnie ochoty na zmoczenie kopyt i zaczyna się odsadzać, co może się skończyć bardzo niebezpieczną sytuacją). Wtedy nasza w tym głowa, by powiedzieć „stop” i odpuścić ujęcie na rzecz innego, które będziecie mogli wykonać w miarę „bezboleśnie”. Żadna fotografia nie jest warta utraty zdrowia modela czy człowieka.

10455129_551415658304081_1325671804451641203_n Konie nie zawsze omijają fotografów, trzeba więc być zawsze przygotowanym na szybką ewakuację, by nie skończyć pod kopytami. Fot.: Artemis Photoraphy

Język ciała

Znając język ciała zwierząt możemy zapobiec wielu nieprzyjemnym sytuacjom. Zwierzęta może nie mówią ludzkim głosem, ale komunikują się z nami na wiele innych sposób, włączając w to uszy, oczy, czy ogon. Częste oblizywanie się u psów to też ważny sygnał – zwierzę czuje się niepewnie. Położone uszy konia też nie są dobrą oznaką, zwłaszcza dla najbliżej stojącej osoby – coś się nie podoba zwierzęciu i musimy szybko to zmienić, by nikomu nic się nie stało. To oczywiście skrajne przypadki, ale warto znać podstawy języka ciała fotografowanych zwierząt, by zapewnić należyte bezpieczeństwo im oraz ludziom biorącym udział w sesji zdjęciowej.

Jeżeli zwierzę nie czuje się komfortowo i jasno nam pokazuje, że nie zamierza współpracować, warto czasem odpuścić zdjęcia i przełożyć sesję na inny termin – tak jak wspominałam wcześniej, żadne zdjęcia nie są warte narażenia bezpieczeństwa ludzi i zwierzęcych modeli.

System nagród

Nieprzyzwyczajone do sesji zdjęciowych zwierzęta mogą się stresować i źle to znosić. Warto nagradzać je smakołykami za dobre sprawowanie – przekupstwo czasem potrafi zdziałać cuda, zwłaszcza w przypadku początkujących modeli. Warto przed sesją skonsultować się z właścicielem i poprosić go, by zabrał ze sobą smakołyki lub inny system nagród, do którego przyzwyczajony jest nasz czworonożny model. My też możemy zabrać ze sobą coś dobrego, by nagrodzić zwierzaka w trakcie lub na sam koniec sesji zdjęciowej. System nagród jest też świetnym sposobem nauki niedoświadczonych modeli – dzięki smacznym przekąskom pokazujemy zwierzętom, że zdjęcia to nic strasznego, a za grzeczne pozowanie mogą dostać coś ekstra.

O drugim sposobie na nagrodę pisałam w innym artykule o nauce psich modeli do pozowania, ale warto wspomnieć też o nim tutaj – czasem przerwa od zdjęć jest najlepszą nagrodą dla zwierzęcia. Chwila spokoju i pozwolenie na odpoczynek sprawiają, że zwierzęta wyciszają się i po chwili znów wracają z pełnym skupieniem do wykonywania poleceń.

1606426_498212823624365_1551485357_o Gdy fotografuje się psa do adopcji, sprawa jest nieco utrudniona. Musimy wtedy współpracować z opiekunem zwierzaka, by wiedzieć, czego nie robić i na co musimy się przygotować. Fot.: Adam Popiel

Musicie pamiętać, że komunikacja z właścicielem to podstawa udanej sesji zdjęciowej, to także wasza gwarancja na bezpieczeństwo podczas sesji zdjęciowej. Jeżeli jesteś początkującym fotografem zwierząt, warto, żebyś poznał podstawy języka ciała zwierząt, by umieć odczytywać sygnały od modeli podczas wykonywania zdjęć. Nie zapomnij także o nagrodach dla modeli – dla nich to niekiedy ogromny wysiłek psychiczny (a często także fizyczny), więc warto ich nagradzać za dobrze wykonaną pracę.

A na co wy zwracacie uwagę podczas sesji zdjęciowych ze zwierzętami? Mieliście jakieś niebezpieczne sytuacje podczas fotografowania? Jak się zabezpieczacie przed nieprzewidzianymi sytuacjami?